Pielgrzymka z neostrady do netii
Przenoszę się właśnie z neostrady tepsowej na netiowy 4mbit – lecz oto znalazłem się w kuriozalnym punkcie.
1 sierpnia wygasła mi umowa z TPSA na neostradę. Sieć padła szybciutko, livebox się nie łączy, prawidłowo. Tegoż samego dnia, wedle umowy, moje łącze miała przejąć Netia – na mocy jakiejś umowy między operatorami o uwolnienie czegoś tam – nie wiem, pewnie i przejęła.
12 sierpnia mieli mi włączyć usługę sieciową, mój wymarzony 4mbit – ale kurier się spóźnia, na dodatek jeszcze ja zgubiłem dowód i mogą być jaja z legitymowaniem się… Dzwonię zatem na netiową infolinię i potwierdzam, że od biedy można z ich internetu korzystać nawet starym Sagemem od neostrady, bo to też ADSL i nawet na tych samych co neo parametrach.
Sagema nie zmusiłem do pracy, no to odpakowałem już zapakowanego do zwrotu liveboxa.
I tu – niespodzianka. Livebox się zsynchronizował… ZALOGOWAŁ na moje dane neostradowe… i dostałem stary adres IP z puli neostrady!
Czyli – mam cały czas neostradę, choć łącze już jest pod kontrolą Netii i z TPSA nie wiąże mnie już zupełnie nic. Hm, to może ja ten internet netiowy zawieszę i będę miał neo za darmo, skoro TPSA o mnie zapomniała? Albo co?
Ale jajo, co?








12 August 2009 at 7:31 AM
A jaki masz transfer na tej nielegalnej tepsie? Chyba nie 4mbit? ;>
12 August 2009 at 6:22 PM
Nie no, 1mbit był. Już nie ma. ;P