Lingwistycznie

Poniedziałek, 19 kwietnia roku bezpańskiego MMX
 

Bakłażan a oberżyna

 

Fioletowe duże coś, nawet smacznie przyrządzalne. Ale nazwy nosi dwie, zupełnie niepodobne: bakłażan i oberżyna (nie mylić z ostrężyną).

Odrobina kopania w etymologii i wyjaśnia się ciekawe pochodzenie obu nazw, wiodące poprzez różne tereny.

(more…)

Środa, 13 stycznia roku bezpańskiego MMX
 

Fistaszki

 

Jaką potoczną nazwą określamy orzeszki ziemne, te z miękkich chropowatych łupinek wydłubywane? “Fistaszki”, prawda? Otóż chociażby po rosyjsku “фисташки” (fistaszki, dokładnie) to… pistacje. Pi-sta-cje… Fi-sta-szki… Nie brzmi podobnie? Tak, nasze “fistaszki” to miały być pistacje, tylko jakiś dawny handlarz źle zrozumiał innego handlarza, i tak zostało. Nie szerzmy zamieszania, nie używajmy “fistaszków”. Pistacje są zielone w twardej łupince, orzeszki ziemne są żółte w dziurawej. “Fistaszków” nie ma.

Wtorek, 13 stycznia roku bezpańskiego MMIX
 

Wcięcie w talii

 

Sformułowanie takoż popularne, jak sensu stricte maślanie maślane. Otóż talia to od wł. tagliare “ciąć” – wcięcie. Zatem kobieta albo ma talię (jeśli ma wcięcie) albo nie ma talii (jeśli jest, hm, prostolinijna), co, na szczęście, też jest w użytku. Wcięcie w talii zaś to wcięcie we wcięciu.