Czarna wdowa hardkorowa

Rzadko znajduję na sieci coś, czego jeszcze nie było. Tak naprawdę, naprawdę, naprawdę WCALE. Coś tak oryginalnego, że powoduje u mnie opad szczęki, niekształtny wytrzeszcz gałek ocznych i nieme wyszeptanie “że… co… kuźwa…?”

Tym razem będzie nie dla dzieci. I nie dla arachnofobów. I nie dla ludzi, którzy planują w najbliższym tygodniu uprawiać jakikolwiek seks.

http://www.captainxenu.com/2010/08/worst-porn-i-finally-found-today.html

Odrobina wyszukiwania wyczaiła, iż pochodzi to z jakowejś serii “Perverted Stories”, normalnie sprzedawanej na DVD, o, na przykład tutaj. We łbie się nie mieści… “Reguła 34” sprawdza się bezsprzecznie.

A teraz wyrwijcie mi oczy, już mi niepotrzebne…

cloud: accor:

Group1

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Connect with Facebook

Security Code: