Jak źle zorganizować turniej gier – poradnik

Odwiedziłem dziś wielodziedzinowy turniej gier pod banderą Kode5 – Global Gaming Revolution – i, z racji zainteresowań, ominąłem zgrabnym łukiem stanowiska counterstrike’ów i innych strzelanek, a skupiłem się oczywiście na Guitar Hero. Tu zaś nastąpiła seria spostrzeżeń, które pozwoliły mi sformułować poradnik pt. “Jak źle zorganizować turniej gier”. Oto one:

  1. Stanowiska konkursowe powinny stać na takim sprzęcie, jaki dostarczy sponsor, na standardowych ustawieniach – nie ma po co tego dostrajać ani sprawdzać, czy na pewno dana gra chodzi płynnie i bez problemów, i czy (brońcie bogowie) przypadkiem nie tnie się niczym młode emo.
  2. Pilnowanie przebiegu konkursu należy powierzyć dowolnej zdolnej spisywać wyniki osobie, nie musi ona nijak znać się na specyfice danej gry i rozumieć pojawiających się podczas trwania konkursu pytań czy komentarzy od strony graczy.
  3. Jeżeli gra posiada jakkolwiek ustawiane poziomy trudności, to do eliminacji należy wybrać po prostu poziom jakiś nie całkiem niski, ale i nie za wysoki – specyfika gry nie ma znaczenia, poziom niższy na pewno będzie satysfakcjonował i odpadające “mięso armatnie”, i przechodzących dalej “specjalistów”. Eksperci przecież na pewno na takim (w końcu niższym) poziomie poradzą sobie bezbłędnie, wykazując ogrom swego talentu, i żaden “mistrz poziomu średniego” im nie zagrozi.
  4. Impreza koniecznie musi być płatna za sam wstęp, nawet w przypadku niewzięcia udziału w zupełnie niczym! Skoro typowe targi czy prezentacje setek stanowisk różnych firm może być płatne za wstęp, to czemu nie impreza składająca się prawie wyłącznie z turniejów gier na potencjalnie całkiem wysokim poziomie. Niedopuszczalne jest jakiekolwiek wpuszczanie luźnych gapiów czy kibiców, bo jeszcze ujrzeliby stanowiska sponsorów czy wystawców czy czymś się zainteresowali…

Innymi słowy – eeech, panowie i panie organizatorzy i organizatorki. To już poprzedni konkurs Guitar Hero 3, firmowany przez Licomp Empik Multimedia i również w Blue City rozegrany, był lepiej zorganizowany.